Ania 14/09/2012

 

 

Spotkałam się z Dorotą po tym jak, po ataku silnych bóli, zdiagnozowano u mnie dużych
rozmiarów torbiele na obydwu jajnikach, a diagnozująca pani doktor, zobaczywszy na USG
powstałe zmiany, wystosowała skierowanie do szpitala, gdzie nakazywała szybko się stawić.
Pani doktor twierdziła, że przy tak dużych torbielach nie rokuje żadne inne leczenie niż
operacyjne, straszyła zagrożeniem życia w przypadku niepoddania się operacji, bo jeśli
pękną, to itd…
Na spotkaniu z Dorotą dowiedziałam się jakie mogą być przyczyny powstania takich schorzeń.
Ponieważ więcej niż jeden z potencjalnych powodów pasował do mojego przypadku,
postanowiłam nie bagatelizować żadnego zalecenia Doroty, choćby wydawał się
najbardziej dziwaczny i niezrozumiały. Wiedziałam, że mam wybór albo zaufać Dorotce
albo pani doktor oddającej cześć skalpelowi.. Ponieważ zaangażowanie Doroty w Jej pracę znam
nie od dziś, a perspektywa wycinanek w moim ciele nie przypadała mi do gustu,  wybór nie był
trudny…
Dobrze, że  odrobiłam lekcję, bo nie zawsze byłam  wzorową uczennicą Dorotki. Ale tym razem
powtarzałam skrupulatnie zalecenia terapeutyczne z sesji przez kolejne dni sama w domu. Nigdy nie
powróciły bóle. Po miesiącu na kontroli lekarskiej inna pani doktor, wpatrując się w
USG, spytała mnie czy to był lewy jajnik czy prawy. A potem słowa jak miód poezja: \”oba?
przecież tutaj nic nie ma\”..
Do dziś wszyscy się dziwią, również lekarze, że tak duże zmiany torbielowe mogły wyleczyć
się tak szybko, w jeden miesiąc.. ja nic wtedy nie odpowiadam, tylko dziękuję w myślach
Dorotce.

Ania, 14 września 2012

 

CHCESZ POZNAĆ WIĘCEJ OPINII?

Przejdź do POPRZEDNIEJ opinii                                        Przejdź do NASTĘPNEJ opinii